Stan przedcukrzycowy – co to jest?

Trwają kontrowersje o to czy też stan przedcukrzycowy wymaga już leczenia farmakologicznego czy też wystarczy tylko do niego zmiana trybu życia. Niemniej jednak jedno jest pewne – nie można go lekceważyć. A zatem jeśli tylko raz zbadasz jego poziom oraz będzie on podwyższony, to nie znaczy to od razu, co prawda że masz cukrzycę, lecz powinno Cię to raczej skłonić do wizyty u lekarza specjalisty oraz do dalszych badań. A z kolei gdy po kolejnym badaniu wykaże się, że znajdujesz się w granicach normy – to śpij spokojnie, – bo w Twoim organizmie jeszcze nic złego się nie dzieje. A najprawdopodobniej poziom glukozy we krwi w górnej granicy normy stanowi Twoją indywidualną cechę.
Warto wiedzieć, że stan przedcukrzycowy to co prawda jeszcze nie choroba, ale trzeba potraktować go jako poważne ostrzeżenie. Bo to właśnie moment, kiedy wciąż możesz efektownie przeciwdziałać rozwojowi cukrzycy lub przynajmniej znacznie to opóźnić. Po to aby doprowadzić poziom glukozy do normy, często konieczna staje się jednak zmiana stylu życia – potrzeba schudnąć, a także zwiększyć aktywność fizyczną oraz prawidłowo się odżywiać. Ponadto, stan przedcukrzycowy zostaje zdiagnozowany, kiedy poziom glukozy we krwi staje się wyższy niż powinien, ale z kolei jest zbyt niski, aby postawić rozpoznanie cukrzycy typu 2. Co więcej, bez leczenia prawdopodobieństwo do rozwinięcia się choroby cukrzycy typu 2. ze stanu przedcukrzycowego staje się bardzo wysokie. Do tego można postawić twierdzenie, że rozpoznanie go może być korzystne, ponieważ ciągle istnieje szansa zmiany stylu życia i zapobieżenia cukrzycy oraz jej powikłaniom. Warto pamiętać, że w zdecydowanej większości przypadków to właśnie stan przedcukrzycowy nie daje nam zauważalnych objawów. Z kolei najczęściej diagnoza stawiana zostaje dzięki wykonaniu badań przesiewowych. Objawy które są wspólne dla stanu przedcukrzycowego i cukrzycy są to: wzmożone pragnienie, a także wzmożony apetyt, zwiększona ilość oddawanego moczu, senność, zmęczenie, oraz zaburzenia wzroku.